Dragon - Space Trip

Played by Forum
 
IndeksGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Gabinet [badania]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
NPC
Mistrz Gry
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 1000
Join date : 19/12/2013

PisanieTemat: Gabinet [badania]   Czw 5 Mar - 19:10


***
Sala dużo mniejsza i bardziej przytulna od tej w której przyjmuje się ciężko rannych. Gabinet jest biały. Pomieszczenie nie posiada okien, tylko wysoko na wprost od wejścia umiejscowioną na ścianie lampę. Na pierwszy rzut zauważa się biurko z umocowanym panelem medycznym i dwa krzesła z obydwu stron, tuż obok jest fotel lekarski na którym przyjmowani są pacjenci. Jedna trzecia pomieszczenia jest osłonięta nieprześwitującym parawanem, gdzie łatwo domyślić się znajduje się fotel do badań i przyrządy medyczne.
***
Powrót do góry Go down
Nuju

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 23/04/2014

SCOUTER
HP:
350/350  (350/350)
KI:
450/450  (450/450)
J:
594/1500  (594/1500)

PisanieTemat: Re: Gabinet [badania]   Pią 24 Lut - 3:47

Wiedział już, że posiada przepustkę do Centrali Kosmicznej, więc ma szansę opuścić tę planetę i poczuć się panią swojego losu w sposób oczywiście kontrolowany przez innych. Jednak lepsze to niż nic. Siedzenie tutaj nie pomoże jej zwiększyć swojej siły i osiągnąć niezwykłe umiejętności. Przed nią dalej było wiele do nauczenia, a później? A później zostanie wielkim kapitanem albo niszczycielem czyiś marzeń. Któż to wie, co przyniesie jej los. Zadowolona maszerowała korytarzami zbliżając się pomału do skrzydła szpitalnego, gdzie nigdy nieprzytomna nie chciała się znaleźć.
Wchodząc na teren cuchnący dziwnie nieprzyjemnie szukała tylko gabinetu, pytając się pierwszej lepszej asystentki lekarzy głównym dowiedziała się, gdzie musi się skierować. Stojąc przed drzwiami głośno westchnęła mając nadzieję, że nie będzie kłuta ani specjalnie dokładnie badania. Nie lubiła interesowania się jej ciałem. Czekając na swoją kolej nieruchomo rozmyślała o wszystkim i o niczym. W końcu gabinet zwolnił się, a ona weszła do środka widząc samą biel. Pomieszczenie nie posiadało okien, tylko wysoko na wprost od wejścia umiejscowioną na ścianie lampę. Na pierwszy rzut zauważa się biurko z umocowanym panelem medycznym i dwa krzesła z obydwu stron, tuż obok jest fotel lekarski na którym przyjmowani są pacjenci. Jedna trzecia pomieszczenia jest osłonięta nieprześwitującym parawanem, gdzie łatwo domyślić się znajduje się fotel do badań i przyrządy medyczne.
Nie widząc nigdzie lekarza, ani kogoś prowadzącego rozglądała się trochę przestraszona nie wiedząc czegoś ma się właściwie spodziewać. Dlatego też postanowiła się odezwać, tak dla bezpieczeństwa.
-Jestem Kadet Nuju, przybyłam tu z rozkazu Kapitana Hunoe.
Rozglądając się nerwowo zbliżała się do krzesła spokojnie, nie robiąc niepotrzebnego hałasu.

OOC:
 


mowa - #642EFE

Powrót do góry Go down
NPC
Mistrz Gry
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 1000
Join date : 19/12/2013

PisanieTemat: Re: Gabinet [badania]   Nie 26 Lut - 2:16



Wyłaniając się zza parawanu gdzie właśnie grupował zebrane próbki od różnych badanych, chorych lub mniej saiyan postanowił usiąść na swoim wygodnym fotelu przed biurkiem zerkając ukradkiem na kadetkę. Włączając panel zaczął coś wpisywać bardzo szybko uzgadniając jej wersje wydarzeń. Wiedząc o niej więcej niż ona mogła się tego spodziewać przeczesał wąsa zadając jej pytania.
-Chorowałaś kiedyś na coś? Ile miałaś wtedy lat? Jakieś szczególne oznaki?
Wiedząc, że ją zagiął i zamknął jej usta na parę dobrych minut nim sobie coś specjalnego przypomni. Wstając znów zniknął za parawanem, poszperawszy w narzędziach wrócił do niej wbijając jej w odsłonięte ramię pistolet, pobierając krew i inne potrzebne mu płyny. Odsuwając się wyświetlił panelik na urządzenie odczytując dane. Nie widząc u niej żadnych nieprawidłowości usiadł ponownie na fotelu mówiąc.
-Nie widzę żadnych przeciwwskazań. Jesteś silną i odporną saiyanką. Spokojnie przeżyjesz w ciężkich warunkach.
Wyciągając z szuflady dziwnie malutką rzecz, przypominającą długopis, może marker podszedł do dziewczyny i łapiąc za jej dłoń odwrócił na wewnętrzną stronę. Gdzie na nadgarstku wygrawerował (wypalił) jakieś znaki.
-Spokojnie. To oznaczenie zdrowego osobnika.
Kończąc badanie pokazał palcem jej drzwi znikając za parawanem, mając zajęcie przy zebranych próbkach.


OOC:
Jesteś zdrowa. Teraz masz trzy wyjścia.
1. Udaj się na miejsce zbiórki na placu przed ośrodkiem.
2. Idź coś zjeść na Stołówce. (Nuju z pewnością jest głodna, bo nic nie jadła.)
3. Udaj się do kwatery, by odpocząć.

ZT NUJU
Powrót do góry Go down
Dilli

avatar

Liczba postów : 29
Join date : 24/09/2016

SCOUTER
HP:
500/500  (500/500)
KI:
500/500  (500/500)
J:
786/1500  (786/1500)

PisanieTemat: Re: Gabinet [badania]   Pią 19 Maj - 21:23

Mając ogromnego buraka na twarzy początkowo nie wiedziała co miałaby powiedzie w danej sytuacji, trzymając przepustkę w trzęsących się dłoniach sama nawet nie wiedziała dlaczego ale spojrzała się nawet na pośladki odchodzącej saiyanki. Opamiętując się z bardzo dużym problemem szybko czmychnęła stamtąd lecz w głowie utknął jej numerek kwatery, po co miałaby się oszukiwać skoro ewidentnie zainteresowała się złożoną jej ofertą, przecież nigdzie nie jest wspomniane że kadeci nie mogą się lepiej "zapoznać" ze swoimi przełożonymi.
Dostając się bardzo powoli na skrzydło szpitalne potrzebowała chwili by ogarnąć w którym kierunku dojdzie do Gabinetu przeznaczonego do badań a nie do leczenia rannych z poważniejszych misji, słyszała pogłoski od innych kadetów że gdy ktoś nieproszony lub nieautoryzowany tam wejdzie, to może zapomnieć o swojej karierze w oddziałach Vegety. Wybierając wreszcie gdzie iść nieco niepewnie zapukała, okazało się od razu iż drzwi nie są całkowicie zamknięte dlatego otworzył się pod wpływem jej akcji. Widząc wszędzie białość rozświetloną przez lampę na suficie poczuła się jakby w tym miejscu wykonywano nie wiadomo jakie eksperymenty, wchodząc po cichutku rozglądała się dookoła szukając kogokolwiek kto mógłby się nią zająć.
Przełykając nieco głośniej ślinę podeszła do biurka, momentalnie rzuciły się jej w oczy papiery dotyczące nowicjuszy gdzie nawet obiło się jej wzrokiem imię Nuju, gdyby nie to że pomieszczenie jest najprawdopodobniej monitorowane to zadbałaby o to by całkowicie przypadkiem "zniknęła" jej karta. Czując się nieco pewniej chciała się tu nieco bardziej rozejrzeć lecz szybko zmieniła zdanie w chwili gdy zza parawanu usłyszała kasłanie, zamarzając w miejscu z całych sił starała się nie panikować a jako że nic lepszego nie przyszło jej do głowy to czym prędzej zasalutowała i czekała aż dany osobnik wyłoni się zza zasłony, gdy tylko to nastąpiło nie traciła czasu ani słów błagając wszystko co dobre by był to lekarz.
-Kadetka Dilli zgłasza się na zlecone badania przed pierwszą misją!


Mowa - #80FF00

Powrót do góry Go down
NPC
Mistrz Gry
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 1000
Join date : 19/12/2013

PisanieTemat: Re: Gabinet [badania]   Pią 19 Maj - 22:16



Wyłaniając się zza parawanu gdzie właśnie grupował zebrane próbki od różnych badanych, chorych lub mniej saiyan postanowił usiąść na swoim wygodnym fotelu przed biurkiem zerkając ukradkiem na kadetkę. Włączając panel zaczął coś wpisywać bardzo szybko uzgadniając jej wersje wydarzeń. Wiedząc o niej więcej niż ona mogła się tego spodziewać przeczesał wąsa zadając jej pytania, które zadawał wszystkim.
-Chorowałaś kiedyś na coś? Ile miałaś wtedy lat? Jakieś szczególne oznaki?
Wiedząc, że ją zagiął jak każdego kadeta wcześniej. Wstając znów zniknął za parawanem, poszperawszy w narzędziach wrócił do niej wbijając jej w odsłonięte ramię pistolet, pobierając krew i inne potrzebne mu płyny. Odsuwając się wyświetlił panelik na urządzenie odczytując dane. Nie widząc u niej żadnych nieprawidłowości usiadł ponownie na fotelu mówiąc.
-Nie widzę żadnych przeciwwskazań byś udała się na misję. Jesteś silna i odporna. Przeżyjesz w ciężkich warunkach itp.
Wyciągając z szuflady dziwnie malutką rzecz, przypominającą długopis, może marker podszedł do dziewczyny i łapiąc za jej dłoń odwrócił na wewnętrzną stronę. Gdzie na nadgarstku wygrawerował (wypalił) jakieś znaki.
-Spokojnie. To oznaczenie zdrowego osobnika.
Kończąc badanie pokazał palcem jej drzwi znikając za parawanem, mając zajęcie przy zebranych próbkach.


OOC:
Jesteś zdrowa. Teraz powinnaś się udać:
1. Idź coś zjeść na Stołówce. (Dilli z pewnością jest głodna, bo nic nie jadła.)
2. Udaj się do kwatery, by odpocząć lub skorzystaj z oferty przełożonej.
3. Udaj się na miejsce zbiórki na placu przed ośrodkiem.

ZT DILLI
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gabinet [badania]   

Powrót do góry Go down
 
Gabinet [badania]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Gabinet Pielęgniarski
» Gabinet Ministra Magii
» Gabinet Śmiechu
» Gabinet Dyrektora
» Gabinet burmistrza (najwyższe piętro)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon - Space Trip :: Terytorium SAI :: Centrum Treningowe :: Skrzydło Szpitalne-
Skocz do: